Bieszczady jesienią

 

3 listopada w ładny jesienny weekend wybraliśmy się w ostatni w tym sezonie wyjazd. Odwiedziliśmy po drodze klasztor sióstr Nazaretanek w Komańczy, dojechaliśmy do granicy Polsko - Slowackiej w Radoszycach, napiliśmy się uzdrawiającej wody z cudownego źródełka w Radoszycach. Potem barszczyk w Sierkierezadzie i powrót do Sanoka przez Solinę. Na koniec podróży lekko przemarznięci zjedliśmy pyszny obiadek w klubie Kino w Sanoku :)

Ot taki koniec sezona :)

 

 

Powrót

 

 

 

 

 

All rights reserved by Roztoczeriders.com

Designed by Doktorek